ZAMEK KSIĄŻ – Hop Sanki bez śniegu.

ZAMEK KSIĄŻ – Hop Sanki bez śniegu.

Na dzień 20-ego lutego zaplanowaliśmy kolejny wyjazd koła na „Hop-sanki”. Niestety ze względu na pogodę (brak śniegu) z planów nic nie wyszło. Postanowiliśmy, więc wybrać się wycieczkę do Zamku Książ. Do wyjazdu zebraliśmy się przed MDK o godz. 8.00. Od samego początku było tłusto. Dostaliśmy cały karton pączków z okazji „tłustego czwartku”. Wycieczkę rozpoczęliśmy od Palmiarni w Lubiechowie. Zjedliśmy po pączku i ruszyliśmy w drogę zielonym szlakiem. W ruinach zamku Stary Książ wysłuchaliśmy historii o Księżnej Daisy a z punktu widokowego obejrzeliśmy piękną panoramę na Zamek Książ i okolicę. Następnie trawersując zbocze zeszliśmy do Przełomu Pełcznicy. Podziwiając relikty pięknego parku dotarliśmy do pomnika przyrody Cis „Bolko”. W trakcie przerwy w wędrówce zostały uroczyście wręczone odznaki turystyczne Amelce J. i Zuzi J. Ruszyliśmy głębokim parowem do bramy Zamku Książ. Po „zdobyciu” pamiątkowej pieczątki do książeczek turystycznych i zrobieniu kilku fotek odpoczęliśmy w pięknym słoneczku na ławkach dziedzińca zamkowego „wcinając” drugie śniadanko. Dalsza podróż wiodła przez Stado Ogierów. Kolejna pieczątka i piękny widok stada koni na wybiegu. W pamięci pozostał specyficzny zapach końskiego potu i nawozu. Następnie zeszliśmy do Świebodzic, gdzie „zrobiliśmy” 12/D/19: „Murem za i przed murem” poznając przebieg miejskich, kamiennych umocnień. Na zakończenie wycieczki udaliśmy się do kawiarni na kolejnego pączka i bardzo zadowoleni wróciliśmy busem do MDK-u.

Natalia J., Zuzia J., Amelia Jaskuła

 2,391 total views,  4 views today