Krzeszów i Głazy Krasnoludków

Rajd Nepomucenowy ma taką specyfikę, że odwiedzamy kościoły/kaplicę pw. tego świętego. Tak by lo i tym razem. Krzeszów , Opactwo Pocysterskie wpisane jest na prestiżową listę Pomników Historii. Swoje początki datuje na XIII wiek. Monumentalny kompleks klasztorny  zachwyca pięknem barokowej architektury i swoja historią. Mieliśmy możliwość zapoznać się z tymi atrakcjami pod okiem przewodnika. Wycieczka rozpoczęła się od obejrzenia wspaniałych fresków i malowideł Michaela Willmanna (Śląskiego Rembranta) w kościele pw. Św. Józefa.  Z koleji przechodząc przez teren cmentarza klasztornego zwiedziliśmy Mauzoleum Piastów Śląskich (Świdnicko-Jaworskich). Tu Piotr mógł błysnąć znajomością legendy o Bolusiu III, zaczerpniętą ze „Świdnickiej Rapsodii”. Niesamowite wrażenie zrobił na nas wystrój Kościół klasztorny/Bazylika Wniebowstąpienia NM Panny. Bystrzaki wypaczyły rzeźbę Jana Nepomucena w stallach. Można było oglądać i słuchać jeszcze długo, ale rozpoczęła się msza święta.  Po mszy „spenetrowaliśmy” boczną kaplicę św. Jana Nepomucena. Apoteoza w ołtarzu kaplicy robi wrażenie, podobnie jak freski i malowidła. Po wyjściu dłuższa przerwa na posiłek w restauracji. Jeszcze przed wyjściem z kompleksu, najbardziej zagorzali mogli zrobić quest: „Barokowy Krzeszów”. I w drogę, Ulicą Św. Jana Nepomucena przez mostek, na którym stoi oczywiście figura patrona rajdu przez Krzeszówek i Gorzeszów docieramy do Rezerwatu Przyrody „Głazy Krasnoludków” . W czasie, gdy dorośli przygotowują ognisko, młodzież buszowała po głazach. Imponujące zjawisko przyrody nieożywionej. Wróciliśmy z naręczami chrustu więc było na czym upiec kiełbaski. Były pyszne. Na pamiątkę został buton, bilet wstępu i mnóstwo wrażeń.

 

Loading